chatgpt image 22 lip 2026 o 23 24 08

Sprzedałem akcje ze stratą. Aktualizacja portfela 1 mln zł

Buduję portfel o wartości 1 miliona złotych na emeryturę i regularnie pokazuję wszystkie swoje decyzje inwestycyjne na tym blogu i na kanale YT. Zarówno te dobre, jak i te, które z perspektywy czasu nie okazały się trafne.

Od ostatniej aktualizacji sporo się zmieniło. Sprzedałem część posiadanych akcji, dokupiłem ETF-y oraz dwie nowe spółki.

W tym artykule pokażę wszystkie transakcje, wyjaśnię, dlaczego zdecydowałem się na takie ruchy, a na końcu porozmawiamy o tym, kiedy naprawdę warto sprzedawać akcje.

Czym żyje rynek?

Zanim przejdziemy do portfela, warto zrozumieć, w jakim otoczeniu rynkowym były podejmowane moje decyzje. Choć mam długoterminową strategię, nie oznacza to, że ignoruję to, co dzieje się na świecie. Wręcz przeciwnie. Staram się oddzielać informacje, które są tylko szumem, od tych, które rzeczywiście mogą mieć znaczenie dla mojego portfela.

Mam wrażenie, że w ostatnich latach inwestowanie stało się jeszcze trudniejsze. Z jednej strony obserwujemy ogromny rozwój technologii i sztucznej inteligencji, z drugiej napięcia geopolityczne, wysokie stopy procentowe i coraz większą niepewność dotyczącą przyszłości światowej gospodarki. Praktycznie każdego tygodnia pojawiają się nowe informacje, które potrafią w ciągu kilku godzin całkowicie zmienić nastroje inwestorów.

Dobrym przykładem jest właśnie sektor technologiczny. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że spółki związane ze sztuczną inteligencją będą rosły praktycznie bez końca. Dzisiaj inwestorzy zaczynają zadawać coraz trudniejsze pytania. Czy miliardowe inwestycje w AI rzeczywiście przełożą się na równie wysokie zyski?

W ostatnich tygodniach mocno przeceniane były przede wszystkim spółki produkujące półprzewodniki, a indeks Philadelphia Semiconductor Index spadł już o 18% od czerwcowego szczytu. Wpis o Nvidii znajdziesz tutaj.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.01.30

Jednocześnie sam wyścig technologiczny wcale nie zwalnia. Coraz wyraźniej widać, że nie jest to już wyłącznie rywalizacja amerykańskich spółek. Chiny otwarcie deklarują ambicję zostania jednym z globalnych liderów sztucznej inteligencji i budują wokół siebie własny ekosystem technologiczny. O sukcesie AI będą więc decydować nie tylko wyniki finansowe firm, ale również geopolityka, regulacje i rywalizacja największych gospodarek świata.

Drugim tematem, który w ostatnich tygodniach mocno przykuwa uwagę inwestorów, pozostaje sytuacja na Bliskim Wschodzie. Eskalacja konfliktu ponownie wywindowała ceny ropy, która zbliżyła się do poziomu 90 dolarów za baryłkę. Wystarczy kilka informacji o możliwych zakłóceniach transportu przez cieśninę Ormuz, aby rynki natychmiast zaczęły dyskontować wyższe koszty energii, większą presję inflacyjną i potencjalny wpływ na decyzje banków centralnych.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.02.25

Mimo tej globalnej niepewności warto również zwrócić uwagę na to, co dzieje się w Polsce. Aktywa funduszy inwestycyjnych wzrosły już do 476 miliardów złotych. Coraz więcej Polaków zaczyna myśleć o długoterminowym inwestowaniu, a nie tylko o trzymaniu oszczędności na lokatach czy rachunkach bankowych.

Potencjał jest jednak znacznie większy, bo jedynie 12% środków trafia do funduszy inwestujących w akcje. Polski rynek kapitałowy dojrzewa, ale społeczeństwo wciąż musi się przekonać do giełdy.

Założenia portfela

Moim celem jest zgromadzenie 1 miliona złotych do 2035 roku. Prowadzę portfel z myślą o długoterminowym inwestowaniu i przyszłej emeryturze. Inwestuję głównie na kontach emerytalnych IKE oraz IKZE, dzięki czemu korzystam z dostępnych ulg podatkowych.

Zakładam regularne dopłaty do portfela, które mają wynosić do 40 tysięcy złotych rocznie. W pierwszej kolejności chcę w pełni wykorzystywać limity wpłat na kontach IKZE – zarówno swoim, jak i żony – a następnie, w miarę możliwości, zasilać również konto IKE.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.02.58

Widzę, że w tym roku będzie to nie lada wyzwanie, bo moja sytuacja finansowa jest dynamiczna, ale nie zmienia to mojego podejścia w długim horyzoncie.

Taka struktura zapewnia wysoki potencjał długoterminowego wzrostu, jednocześnie ograniczając zmienność portfela i pomagając zachować większy spokój podczas gorszych okresów na rynkach. W swoich założeniach przyjmuję średnioroczną stopę zwrotu na poziomie 8–10%, co jest zgodne z historycznymi wynikami globalnego rynku akcji.

Obligacje

Jak zawsze zaczynam od tej najbardziej spokojnej części mojego portfela, czyli obligacji.

Posiadam obligacje rodzinne ROD, które kupiłem w październiku ubiegłego roku w ramach programu 800+.

Obligacje pełnią w moim portfelu przede wszystkim rolę stabilizującą. W pierwszym roku ich oprocentowanie wynosi 6,25%, natomiast w kolejnych latach jest ono powiązane z inflacją i powiększone o marżę wynoszącą 2,5 punktu procentowego.

Wartość obligacji wynosi obecnie 52 260 zł, a prosta stopa zwrotu to 4,5%.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.03.21

Obligacje nie mają jednak pobijać rynku ani generować spektakularnych stóp zwrotu. Dzięki nim łatwiej jest zachować spokój, gdy na rynku akcji pojawia się większa zmienność. Oczywiście oznacza to, że w czasie silnej hossy mój portfel prawdopodobnie będzie rósł nieco wolniej niż portfel złożony wyłącznie z akcji.

Z drugiej strony znacznie łatwiej jest mi utrzymać przyjętą strategię również podczas bessy. A moim zdaniem właśnie konsekwencja ma znacznie większe znaczenie niż próba wyciśnięcia z rynku każdego dodatkowego procenta.

ETF

Kolejnym elementem portfela jest fundusz Vanguard All-World, czyli jedyny ETF, w który inwestuję w ramach tej strategii emerytalnej. Od momentu pierwszego zakupu jego wartość wzrosła o 7,6%, co dobrze pokazuje, jak działa długoterminowe, pasywne inwestowanie oparte na globalnej dywersyfikacji.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.03.54

Od początku zakładałem, że to właśnie ten fundusz będzie stanowił fundament mojego portfela. Obejmuje kilka tysięcy spółek z całego świata, dzięki czemu nie muszę zastanawiać się, który kraj, sektor czy pojedyncza firma okażą się najlepszą inwestycją w kolejnych latach. W praktyce inwestuję po prostu w rozwój światowej gospodarki.

W kolejnych latach planuję stopniowo zwiększać udział ETF-u w portfelu. Oznacza to, że część kapitału z niektórych spółek będzie z czasem przesuwana właśnie do ETF-u, aby portfel stawał się coraz bardziej zdywersyfikowany i mniej zależny od wyników pojedynczych przedsiębiorstw.

Przebudowa portfela zajmuje czas, dlatego obecnie proporcje są jeszcze zaburzone. Mam jednak jasno określony cel i będę konsekwentnie do niego dążył.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.04.11

Nie oznacza to, że całkowicie zrezygnuję z inwestowania w pojedyncze spółki. Nadal zamierzam wyszukiwać firmy, które w mojej ocenie mają potencjał do osiągania ponadprzeciętnych wyników. Jednak wraz z upływem czasu to właśnie globalny ETF będzie odgrywał coraz większą rolę w całej strategii.

Akcje

Następny przystanek to akcje spółek. W ostatnich miesiącach zaszły tu największe zmiany. W tym okresie kupiłem walory za 24 tysiące złotych, jednocześnie całkowicie wychodząc z niektórych inwestycji. Była to świadoma przebudowa portfela i przeniesienie kapitału do spółek, które w mojej ocenie mają obecnie lepszy potencjał długoterminowy.

Pierwsza decyzja dotyczyła sprzedaży pozostałych akcji InPostu. Była to inwestycja, którą posiadałem jeszcze zanim stworzyłem swoją obecną strategię budowy portfela emerytalnego. W tamtym okresie nie miałem jeszcze jasno określonych zasad i kupowałem różne aktywa bez szczególnego planu. Z czasem uznałem jednak, że InPost nie wpisuje się już w kierunek, który obrałem dla tego portfela.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.04.38

Na spółce miałem ponad 30% straty, ale pomogło mi wezwanie na akcje, które szybko wywindowało kurs, dzięki czemu wykorzystałem okazję do sprzedaży.

Zredukowałem również pozycję w Dino Polska. Kupiłem tę spółkę kilka miesięcy temu po bardzo mocnej przecenie. Uważałem wtedy, że rynek zbyt nerwowo zareagował na słabsze tempo wzrostu i wyniki. Pojawiła się okazja, aby kupić jeden z najlepszych biznesów na GPW po wyraźnie niższej cenie.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.05.03

Dziś nadal uważam Dino za bardzo dobrą inwestycję. Firma ma ponad 3 tysiące sklepów, praktycznie nieprzerwanie zwiększa skalę działalności i wciąż generuje wysokie zwroty z kapitału.

Z drugiej strony muszę uczciwie przyznać, że moja decyzja była częściowo podyktowana emocjami, a sama pozycja okazała się zdecydowanie za duża. Dlatego sprzedałem 400 akcji już po dwóch miesiącach, realizując niewielką stratę.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.05.25

Ale w ostatnich miesiącach nie tylko sprzedawałem akcje.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.05.46

Pierwszym nowym zakupem został Benefit Systems. To spółka, którą obserwowałem od dłuższego czasu, ponieważ od lat pokazuje, że potrafi łączyć wysoki wzrost z bardzo dobrą rentownością. Akcje Benefit Systems kupiłem w maju, a od tego czasu ich kurs wzrósł o 20%.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.10.21

W samym 2025 roku grupa zwiększyła przychody o 33%, do ponad 4,5 mld zł, a skorygowany zysk operacyjny wzrósł o 29%, osiągając 924 mln zł. Pierwszy kwartał tego roku również przyniósł bardzo dobre wyniki oraz mocny wzrost EBIT. Jednocześnie liczba użytkowników kart sportowych zbliża się do 2,7 miliona, a spółka posiada już ponad 570 własnych klubów fitness w sześciu krajach.

Zarząd zakłada dalszy wzrost bazy klientów oraz rozwój sieci do nawet 650 klubów do 2027 roku, co dobrze pokazuje skalę ambicji na kolejne lata.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.06.04

Oczywiście Benefit Systems nie jest spółką tanią. Rynek od dawna wycenia wysoką jakość tego biznesu z premią. W moim podejściu ważniejsze od tego, czy wskaźnik C/Z jest o kilka punktów niższy lub wyższy, jest odpowiedź na pytanie, czy spółka będzie potrafiła systematycznie zwiększać zyski przez kolejne lata. W przypadku Benefit Systems uważam, że taki scenariusz nadal jest bardzo prawdopodobny.

Drugim nowym zakupem został Cyber_Folks. To spółka, która w ostatnich latach przestała być wyłącznie dostawcą hostingu i buduje szeroki ekosystem usług dla e-commerce. Bardzo podoba mi się sposób działania zarządu, który konsekwentnie rozwija firmę zarówno organicznie, jak i poprzez dobrze przemyślane przejęcia.

zrzut ekranu 2026 07 20 o 23.06.37

Liczby również robią wrażenie. W 2025 roku grupa zwiększyła przychody o ponad 30%, do około 856 mln zł, a skorygowana EBITDA wzrosła aż o 66%, osiągając 292 mln zł, przy marży EBITDA przekraczającej 34%. To pokazuje, że spółka nie tylko dynamicznie rośnie, ale jednocześnie utrzymuje bardzo wysoką rentowność i generuje silne przepływy pieniężne.

Cyber_Folks zanotował również bardzo dobry pierwszy kwartał tego roku i nadal planuje zwiększać dywidendę.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.07.07

Dodatkowym argumentem przemawiającym za tą inwestycją jest budowa jednego z największych ekosystemów e-commerce w Europie. Po przejęciu Shopera i PrestaShop zarząd rozpoczął proces pełnego połączenia spółek, licząc na synergie oraz dalszy rozwój wspólnej platformy dla sprzedawców internetowych.

Kiedy warto sprzedać akcje?

Przed pokazaniem pełnego stanu portfela chciałbym zatrzymać się na chwilę przy jednym temacie. Wielu inwestorów poświęca mnóstwo czasu na szukanie okazji do zakupu, ale znacznie rzadziej zastanawia się nad tym, kiedy warto akcje sprzedać. Tymczasem właśnie ta decyzja często ma ogromny wpływ na długoterminowe wyniki portfela.

W moim przypadku sprzedaż InPostu oraz częściowa redukcja Dino były konsekwencją ponownej oceny całego portfela. Warto zadać sobie pytanie: gdybym dziś nie posiadał tej spółki, czy kupiłbym ją po obecnej cenie?

Jeżeli dochodzę do wniosku, że istnieją lepsze okazje inwestycyjne albo zmieniły się założenia mojej analizy, wtedy rozważam ograniczenie pozycji lub jej całkowitą sprzedaż. Staram się patrzeć na każdą złotówkę w portfelu tak samo, niezależnie od tego, ile na danej inwestycji zarobiłem lub straciłem.

To wcale nie jest łatwe. Nasz mózg bardzo nie lubi realizowania strat, a jednocześnie często zbyt szybko realizuje zyski. Psychologia inwestowania potrafi być równie ważna jak analiza finansowa, dlatego warto regularnie wracać do swoich założeń i sprawdzać, czy nadal są aktualne. Portfel powinien zmieniać się razem z naszą wiedzą, a nie pod wpływem chwilowych emocji.

Nie oznacza to oczywiście, że każda decyzja będzie trafiona. Inwestowanie nie polega na tym, żeby mieć rację za każdym razem. Polega na tym, żeby przez wiele lat podejmować więcej dobrych decyzji niż złych i konsekwentnie trzymać się własnej strategii. To właśnie staram się pokazywać w tej serii – również wtedy, gdy muszę przyznać, że część wcześniejszych założeń nie sprawdziła się tak, jak oczekiwałem.

Gdzie jestem na drodze do 1 mln zł?

Na koniec sprawdźmy, gdzie obecnie znajduje się mój portfel na drodze do miliona złotych.

Poprzedni odcinek kończyłem z portfelem o wartości 172 500 zł. Dzisiaj jego wartość wynosi już prawie 192 000 zł, z czego 151 500 zł stanowią zainwestowane środki, a 40 000 zł pozostaje w gotówce.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.07.24

W porównaniu z poprzednią aktualizacją wartość portfela wzrosła o około 19 000 zł, czyli 11%. W tym czasie wpłaciłem do portfela pełny limit jednego konta IKZE, dlatego rzeczywisty wpływ rynku na wynik wyniósł około 8 000 zł.

Na ten rezultat złożyło się kilka czynników. Z jednej strony przebudowa części akcyjnej, z drugiej zmiany wycen poszczególnych spółek, regularnie naliczane odsetki z obligacji oraz wyniki funduszu ETF.

zrzut ekranu 2026 07 22 o 23.09.24

To kolejny krok na drodze do celu, jakim jest zgromadzenie 1 miliona złotych na emeryturę. Najważniejsze jest jednak nie to, co wydarzyło się w jednym kwartale, ale konsekwentna realizacja strategii przez kolejne lata. To właśnie dlatego pokazuję nie tylko udane decyzje, ale również te, które kończą się stratą. Uważam, że długoterminowe inwestowanie nie polega na unikaniu błędów za wszelką cenę, lecz na tym, aby wyciągać z nich wnioski i systematycznie budować coraz lepszy portfel.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *